Ten serwis używa cookies i podobnych technologii, brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej » ×

A A+ A++ A A A A A

TRANSPORT

Tematy: Transport

Aktualności i ekonomia

  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
prev
next

Transport - Prawo i zarządzanie

Nieprzypisany: NieprzypisanyCzynności wykonywane przez diagnostę są ściśle rejestrowane, a zatem nie może budzić wątpliwości zakres i termin wykonywanych przez nich badań, co z kolei potwierdza ich zatrudnienie – niezależnie od tego czy jest to zatrudnienie pracownicze (na podstawie prawa pracy), czy nieprawcownicze (na podstawie umowy cywilnoprawnej).

wyrok WSA w Gliwicach z 16 sierpnia 2016 r., sygn. III SA/Gl 628/16, nieprawomocny

W stanie faktycznym leżącym u podłoża przywołanego wyroku prezydent miasta na prawach powiatu orzekł o zakazie prowadzenia działalności regulowanej – stacji kontroli pojazdów. Uczynił to dwa lata po uruchomieniu stacji powołując się na złożenie przez przedsiębiorcę na etapie wpisu do rejestru działalności regulowanej fałszywego oświadczenia dotyczącego zatrudnienia diagnostów. Diagności nie byli bowiem zatrudnieni w chwili złożenia wniosku, a dopiero w dniu rozpoczęcia działalności. Dodatkowo zatrudnieni zostali nie na podstawie umowy o pracę, tylko umowy cywilnoprawnej.

Sąd zwrócił uwagę, że przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym posługują się pojęciem zatrudnienia, nie odwołując się jednakże do jego definicji sensu stricto w rozumieniu chociażby art. 22 Kodeksu pracy. Jednocześnie umowa zlecenia uregulowana w art. 734 Kodeksu Cywilnego i następne, powiązana jest z systemem ubezpieczeń społecznych, podobnie jak umowa o pracę, co zbliża te dwa rygory świadczenia na rzecz pracodawcy lub zleceniodawcy. W tym kontekście rozpatrywać należy umowy łączące skarżącego z diagnostami dokonującymi w jego stacji kontroli weryfikacji technicznej pojazdów. Podkreślić również należy, że czynności wykonywane przez diagnostę są ściśle rejestrowane, a zatem nie może budzić wątpliwości zakres i termin wykonywanych przez nich badań, co z kolei potwierdza ich zatrudnienie.

W odniesieniu do terminu interwencji sąd przypomniał, że art. 9 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej stwierdza, że wykonując swoje zadania, w szczególności w zakresie nadzoru i kontroli, właściwy organ działa wyłącznie na podstawie i w granicach prawa, z poszanowaniem uzasadnionych interesów przedsiębiorcy. W ocenie Sądu organ naruszył dyspozycję powołanego przepisu w szczególności w zakresie poszanowania uzasadnionego interesu przedsiębiorcy. W opisanej sprawie naruszenia tego należało dopatrywać się w wydaniu zakazu prowadzenia stacji kontroli pojazdów na podstawie stanu faktycznego z dnia jej rozpoczęcia w 2013r., z pominięciem merytorycznej jej oceny oraz stanu faktycznego z dnia wydania decyzji pierwszoinstancyjnej – wypadającej przeszło dwa lata po uruchomieniu działalności. Organ nie poczynił ustaleń w tym zakresie, pominął fakt, że skarżący przedstawił umowy o pracę zawarte z diagnostami, prowadził działalność gospodarczą bez zastrzeżeń, uruchomił stację kontroli pojazdów, zaciągnął kredyt, utworzył miejsca pracy, a wydana decyzja zniweczyła te wysiłki. W tym stanie faktycznym sąd stwierdził, że organ nie działał z poszanowaniem usprawiedliwionego interesu przedsiębiorcy.